Sorry!

Troszku Mnie nie było, trochę nie miałem czy czasu czy weny… Nie szukam usprawiedliwień bo to bez sensu, po prostu chcę przeprosić.

Zrobiłem sobie ostatnio taki wewnętrzny rachunek sumienia i powiem wam szczerze, że bardzo narozrabiałem w tym moim życiu. Od kiedy zacząłem myśleć że tak to ujmę „samodzielnie” to jak mantrę powtarzałem sobie, żeby niczego w życiu nie żałować, bo życie jest zbyt krótkie. Zapomniałem żeby robić wszystko tak, żeby nie żałować a nie robić i nie czuć ani wstydu ani zażenowania..
Chociaż w kilku sprawach uważam, że zrobiłem dobrze, jestem wtedy niewinny? Przecież i tak ludzie mnie osądzili.. Ech, no cóż, Życie prawda? :)

W związku z tym doceniłem rolę ludzi w moim życiu. Mimo iż cenię sobie wolność, moją własną autonomię inne głosy czasem bardziej do mnie przemawiają niż mój własny głos, rozsądku. Ma to dobre i złe strony, lecz że jestem uparty to często przyznaję rację innym gdy życie da mi kopa, gdy upadnę zawsze mam kogoś obok. Tak często tego wielkiego szczęścia nie doceniam, nie mogę sobie wyobrazić jak ciężko mają osoby, które są w takiej sytuacji, że nie mają nikogo… No i podziwiam moich przyjaciół i bliskich, że są. Jestem strasznie trudnym człowiekiem, nie mogę przyznawać żadnych medali, ale chyba to że was kocham i że wam dziękuję że was mam to dobre odznaczenie.

Czytam różne blogi i ciągle ktoś piszę o Miłości gdzie jest kłamstwo. Miłości gdzie jest kłamstwo… Można by tu postawić hipotezę, czy Miłość gdzie wdarło się kłamstwo to nadal miłość? Wiadomo, kłamstwo ma różne powody, często z dobrych pobudek ludzie kłamią, ale czy oszukiwanie kogoś nie wiąże z brakiem szacunku? Szacunku, który chyba jest fundamentem Miłości… Mam chyba staromodny pogląd na temat miłości. Czuję się nienowoczesny.

No i idzie Marzec, a to wiążę się z nadejściem Wiosny! Tak, kochana pani Wiosna! Wiosną miłość kwitnie, natura wybucha a zielone pąki pukają puk-puk! No i w Marcu kolejny dzień by mieć okazję się wykazać, bracia Mężczyźni. Nie przynieście wstydu gatunkowi męskiemu i zadbajcie o swoje kobiety, jeśli nie potraficie wykorzystać dni, które nie są świętami tego typu, to wykorzystajcie chociaż ten dzień, gdzie czcimy nasze kobiety! A za co? Że są wspaniałe? Wspaniałe są, bardziej za to że nas chcą!

Matura coraz bliżej, a ja coraz bardziej cofam się intelektualnie..

Przepraszam, pozdrawiam. Pamiętnikarz.

2 przemyślenia na temat “Sorry!

  1. Właśnie rozwijasz się intelektualnie! Takie przemyślenia też ku temu sprzyjają :)

    Twój, jak to określasz, staromodny pogląd na miłość, na uczucia jest jak najbardziej adekwatny. I bardzo w dzisiejszym świecie i potrzebny i poszukiwany. Szczególnie u młodego mężczyzny.

    Przesyłam Ci część Twojego optymizmu. Łap! Trochę sobie zostawię i jak pomnożę to zwrócę dług ;)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>